~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 czerwca 2012

Boże Ciało i komunijne ostatki

Dziś nietypowo, bo chcę pokazać pewne dzieło, ale nie mojego autorstwa. W miejscowości, w której mieszkam wraz z mężem i jego rodziną, z okazji Bożego Ciała nie tylko buduje się ołtarze na drodze procesji, ale też dekoruje się okna, najczęściej przez zawieszenie w nich obrazu i postawienie wazonu z kwiatami. Babcia mojego męża, która ma cudownie uzdolnione ręce, zawsze wyróżnia się na tle innych i co roku przygotowuje coś wyjątkowego. Mój mąż, jako prawa ręka babci Narcyzy, realizuje wszystkie jej pomysły - musi odpowiednio zawiesić i udrapować tkaniny, zadbać o obraz i kwiaty (te na zdjęciu poniżej układała kuzynka męża). Tak więc babcia zajmuje się kwestią plastyczną (m.in. sama haftuje i szyje wszystkie te dekoracje), a mąż techniczną. Muszę, po prostu MUSZĘ się nimi pochwalić! :-)



A kilka dni wcześniej dostałam jeszcze dwa nagłe zamówienia komunijne. W mojej rodzinnej parafii komunie odbywają się zawsze w dwie bądź trzy pierwsze niedziele maja, ale w innych regionach także na przełomie maja i czerwca. Dlatego jeszcze niedawno skleiłam dwie komunijne kartki o bardzo popularnym i chyba lubianym wzorze.


Ps. Postanowiłam reaktywować mój kulinarny blog. W obawie, że notki nie będą pojawiać się często ani regularnie, o każdym nowym przepisie będę informować w bocznej szpalcie, umieszczając podlinkowane zdjęcia. Zapraszam w wolnej chwili, a na weekendowe popołudnia proponuję domowe czekoladowe cappuccino :-)

wtorek, 15 maja 2012

Krótki sezon komunijny

W tym roku tylko cztery kartki komunijne. I to jeszcze w dwóch bardzo popularnych wzorach. Dwie na zamówienie koleżanki z pracy, a dwie na komunie w rodzinie męża - żeby nie mówili, że szewc w dziurawych butach chodzi.





Nie mogę też nie pochwalić się przecudnym aniołem, który zamawiałam u jednej z moich ulubionych blogerek - Peninii. Namalowany był według specjalnych wytycznych, dzięki którym anioł idealnie pasował do obdarowanej dziewczynki. Pani Małgosiu, jeszcze raz dziękuję za to cudeńko!

czwartek, 31 marca 2011

Komunijnie - po raz pierwszy

Po przejrzeniu dziesiątek, a może i setek zdjęć różnych zaproszeń komunijnych w internecie, zainspirowana dziełami wielu zdolnych bloggerek (m.in. tymi zaproszeniami Agnieszki), na życzenie koleżanki z pracy przygotowałam kilka wzorów zaproszeń komunijnych. To nie są moje autorskie pomysły - to zbitka tego, co zostało w mojej wyobraźni po kilkutygodniowym przeglądzie zasobów grafik google.



 



Ps. Mało mnie tu, bo wpadłam w wir przygotowań przedślubnych. Suknia wybrana, jutro jadę zamówić. Wzory zaproszeń i zawiadomień wybrane, mam nadzieję, że dziś przyjdą zamówione papiery i będę mogła zacząć prace - w Święta Wielkanocne i długi weekend majowy planujemy odwiedzić bliskich i wręczyć im zaproszenia. Godzinami przeglądam internet w poszukiwaniu inspiracji na dekoracje sali weselnej i odwiedzam sklepy z dodatkami do domu, jestem pełna pomysłów i może podejmę się tego zadania sama.  Poszukuję tylko dobrej florystki, bo w układaniu kwiatów nigdy nie byłam dobra. Poza tym zapisaliśmy się na kurs tańca, zaczynamy w poniedziałek, nie mogę się doczekać! :-)