~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~

piątek, 14 września 2012

IKEA lista marzeń ;-)

Czy Wy też jesteście uzależnieni od magicznego słowa IKEA? :-) Ja niestety tak... Prawie co miesiąc odbywam swoją rytualną podróż do poznańskiego przybytku meblowo-dekoracyjnego, za każdym razem mając nadzieję, że nie wydam więc niż "ileśtam" złotych. Albo że - jeśli wydam - to jakoś wytłumaczę się z tego mężowi ;-)

W naszych czterech kątach dominują dwa rodzaje nabytków: targ staroci albo IKEA właśnie. Czego nie znajdziemy w Czaczu bądź na Garbarach, zaczynamy szukać na Franowie. Lubię styl, który proponują "ikeowi" projektanci - biel, drewno, prostota. A w szafkach maksymalnie użytkowa organizacja. Taaak, pudełka, słoiczki, przegródki to moja wielka słabość!

Dziś chciałam pokazać, na widok czego moje serce mocniej bije oraz co sprawia, że mój oddech przyspiesza. Wszystkie te rzeczy JESZCZE nie są w moim posiadaniu, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że prędzej czy później będą... Wszak idealnie pasują do naszego gniazdka!


Od czasu do czasu zajrzę do tego posta i będę liczyć - ile z tych przedmiotów mogę już wykreślić z listy marzeń. I ile pieniędzy zostało w portfelu ;-) Życzę wszystkim udanego weekendu, a spragnionym jesiennych słodkości zapraszam na czekośliwkę!

1 komentarz:

  1. o rety, ja tez lubię Ikeę ale nie mam w pobliżu, niestety.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każde słowo i zapraszam na pyszną kawę :-)