~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~

wtorek, 25 września 2012

Potrójny ślub

To znaczy ślub tylko jeden, ale za to trzy kartki z tej okazji. Trudne zamówienie, bo trzeba postarać się, by kartki nie powtarzały się. Przygotowałam więc coś w różu, zieleni oraz błękitach. Mam nadzieję, że udało mi się podołać zadaniu, a moje kartki będą miłą pamiątką dla nowożeńców.







Ps. Nie macie pomysłu na coś dobrego na kanapki? Polecam pasztet z cukinii :-)

6 komentarzy:

  1. Trudne zadanie - 3 różne kartki na jeden ślub, ale Ty poradziłaś sobie świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne kartki, szczególnie dwie pierwsze mnie urzekły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne, delikatne karteczki:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każde słowo i zapraszam na pyszną kawę :-)