Na wielu blogach spotkałam się z ATC. Obserwowałam, jak dziewczyny chętnie biorą udział w wymiankach ATC i trochę im pozazdrościłam. Tym bardziej, że wydawało mi się, że tworzenie takich małych karteczek to lekka i czysta przyjemność. Nie do końca jednak miałam rację...
Postanowiłyśmy z Agatą poćwiczyć robienie ATC. I dopiero kiedy wzięłam do ręki mały kartonik, przekonałam się, że ciekawe pokazanie tematu na takim tycim formacie wcale nie jest proste! I ja chyba nie podołałam temu zadaniu... Mimo tego pokażę moje pierwsze ateciaki, niech będą przestrogą dla innych, jak NIE interpretować tematu ;-)
ATC #1 - "Co mi w duszy gra...". To temat Agaty, a jej interpretacje można zobaczyć tutaj. Ja przygotowałam dwie identyczne karteczki, na propozycję Agaty odpowiadając: WIOSNA!
ATC #2 - "Ptaki". To temat zaproponowany przeze mnie. Z papieru, który wykorzystałam do wielkanocnej karteczki w Grze w kolory #14 Mamuty, zostały dwa ptaszki, które same przyleciały na kartoniki. Moja odpowiedź na temat: PTASIE RADIO:
Kolejne tematy w naszej kameralnej wymiance ATC już na warsztacie, więc pilnie uczę się dalej ateciakować. Wszelkie rady w tej materii mile widziane!
* * * * *
EDIT!
Moi Drodzy! Zapraszamy na ateciakowe ćwiczenia!
Pomyślałyśmy z Agatą, że może znajdzie się w blogowym świecie jakaś zagubiona dusza, która - podobnie jak my - jest zielona w temacie ATC, a chciałaby poćwiczyć tę skromną w swym gabarycie technikę. Jeśli tak, to zapraszamy! Zapewniam, że zabawa z nami jest sympatyczna i niestresująca.
Zasady są proste - po kolei każda z nas proponuje wybrany przez siebie temat, po czym przygotowujemy tyle kart, ilu jest uczestników. Czy będą to karty identyczne, czy też każdy egzemplarz będzie inny, to już decyzja indywidualna. Terminy są za każdym razem ustalane na drodze demokratycznego głosowania, a wszystko po to, by każda z nas miała odpowiednio dużo czasu na pracę. Po zrealizowaniu kilku tematów wspólnie ustalimy szczegóły co do rozdzielenia i wysłania kart.
Jeżeli udało mi się kogoś zachęcić, to zapraszam po szczegóły:
do mnie: pasje.anny@gmail.com
lub do Agaty: magia.tworzenia@gmail.com
Czekamy na Was do 28. marca :-)
* * * * *
EDIT!
Moi Drodzy! Zapraszamy na ateciakowe ćwiczenia!
Pomyślałyśmy z Agatą, że może znajdzie się w blogowym świecie jakaś zagubiona dusza, która - podobnie jak my - jest zielona w temacie ATC, a chciałaby poćwiczyć tę skromną w swym gabarycie technikę. Jeśli tak, to zapraszamy! Zapewniam, że zabawa z nami jest sympatyczna i niestresująca.
Zasady są proste - po kolei każda z nas proponuje wybrany przez siebie temat, po czym przygotowujemy tyle kart, ilu jest uczestników. Czy będą to karty identyczne, czy też każdy egzemplarz będzie inny, to już decyzja indywidualna. Terminy są za każdym razem ustalane na drodze demokratycznego głosowania, a wszystko po to, by każda z nas miała odpowiednio dużo czasu na pracę. Po zrealizowaniu kilku tematów wspólnie ustalimy szczegóły co do rozdzielenia i wysłania kart.
Jeżeli udało mi się kogoś zachęcić, to zapraszam po szczegóły:
do mnie: pasje.anny@gmail.com
lub do Agaty: magia.tworzenia@gmail.com
Czekamy na Was do 28. marca :-)