Kartka na bazie exploding box z okazji 30 urodzin Grzegorza. Zamówienie szczególne, bo i jubilat nie jest przeciętny: interesuje się samochodami, narciarstwem, rowerami i siatkówką - i to wszystko miało się w pudełku zmieścić. Myślę, że się udało. :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exploding box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exploding box. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 lutego 2014
niedziela, 1 września 2013
Skarbonka Karoliny i Kamila
Tydzień temu bawiłam się na weselu mojej przyjaciółki. Ślub był wzruszający, impreza wspaniała, a przeczuwając to - nie mogłam się wykpić zwykłą kartką. ;-) Przygotowałam skarbonkę na nową drogę życia, w której zmieścił się nie tylko prezent, ale również życzenia. Zdjęcia cyknęłam dosłownie w ostatniej chwili, kilka minut później już pomagałam ubierać się pięknej pannie młodej...
czwartek, 27 września 2012
Skarbonka dla Agnieszki i Adama
Moja przyjaciółka poprosiła mnie o wykonanie skarbonki ślubnej dla swoich przyjaciół. Miałam wolną rękę w tym temacie, obiecałam tylko, że spróbuję obracać się wśród kolorów odpowiadającym zaproszeniom ślubnym tej pary - brąz, beż, złoto. Mam nadzieję, że udało mi się spełnić to jedyne wymaganie i zarówno zamawiająca, jak obdarowani są zadowoleni z mojej pracy :-)
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Exploding box dla Tomka
Pojawiam się dosłownie na minutkę, żeby dwoma fatalnymi zdjęciami udowodnić, że się nie obijam. Wręcz przeciwnie - napisałam list do Mikołaja z prośbą o wydłużenie doby o co najmniej 10 godzin, ponieważ brakuje mi czasu dosłownie na wszystko! Dopiero co skończyłam trzygodzinną walkę z kaloryferem, próbując pozbyć się z niego starej farby za pomocą opalarki i szlifierki. Teraz biegnę przygotować kolację dla męża, który dopiero niedługo wróci do domu z pracy. Później jedna z trzech zamówionych "na wczoraj" kartek, a na koniec długi prysznic... i znów o kilka godzin za krótki sen...
czwartek, 29 września 2011
Jeszcze jedna skarbonka
Odnalazłam w głęboko ukrytym folderze zdjęcia jeszcze jednej skarbonki (exploding box). To chyba pierwsza, której nie robiłam na zamówienie, ale do celów zupełnie prywatnych - na ślub przyjaciółki. Włożyłam w nią naprawdę dużo serca i choć teraz na zdjęciach widzę pewne niedociągnięcia, mam nadzieję, że moje intencje są widoczne :-)
Z zapakowanym prezentem czekam na powrót męża z pracy. Ja dziś miałam wolny dzień, więc poświęciłam go na przygotowanie imieninowej kolacji. W menu znalazły się m.in. francuskie trójkąty z żółtym serem i porem oraz jajka faszerowane brokułami podane z sosem tatarskim. Oczywiście na deser są też dwa ciasta, wszak my łakomczuchy :-) A jutro nad ranem wyjeżdżamy do Łodzi, o godz. 9-tej będę się bronić. Mam nadzieję, że po weekendzie zajrzę tutaj jako pani mgr ;-)
niedziela, 25 września 2011
Zaległości ciąg dalszy
Znalazłam jeszcze zdjęcia dwóch skarbonek typu exploding box oraz tryptyku z dekalogami małżeńskimi, który w tym sezonie ślubnym cieszyły się sporym powodzeniem wśród zamawiających. Niestety mam zdjęcia tylko jednego z nich, chyba pierwszego, jaki robiłam - w następnych wprowadziłam kilka udoskonaleń, m.in. kieszonkę na pieniądze. Może jeszcze będzie okazja do realizacji tego prostego pomysłu, a tymczasem zasypuję Was zdjęciami, a sama biegnę się wykąpać (tak, taaak, dopiero wyczołguję się spod kołdry, choroba mnie zmogła i pozwoliłam sobie na mały odpoczynek od wszystkiego) i zabieram się za realizację niewielkiego zamówienia na zawiadomienia ślubne. Do następnego razu! :-)
czwartek, 10 marca 2011
Skarbonka nr 7 - dla Mateusza
Tylko trzy zdjęcia i to fatalnej jakości - zachód słońca jest romantyczny, ale nie sprzyja robieniu fotek w pośpiechu :-/ Kiedy ja się nauczę robić dobre zdjęcia? Skarbonka dla Mateusza z okazji 18-tych urodzin od matki chrzestnej z rodziną.
czwartek, 24 lutego 2011
Skarbonka nr 6 - dla Anusi
Ps. W komentarzach pod poprzednią skarbonką padło pytanie o kurs na takie pudełko. Z przykrością muszę odpowiedzieć, że nie czuję się upoważniona do przygotowania takiego kursu, ponieważ autorką oryginalnego pomysłu jest Agnieszka, ja tylko - za jej zgodą - zaadaptowałam tę formę do potrzeby skarbonki, która służyć ma do oszczędzania na określone cele przez osobę obdarowaną. Proponuję więc zwrócić się z taką prośbą do źródła :-)
czwartek, 17 lutego 2011
Skarbonka nr 5 - dla Bartusia
Następna skarbonka została zrobiona na zamówienie mojej koleżanki z pracy dla jej młodszego brata, Bartusia. Miał to być prezent z okazji jego czwartych urodzin. Chciałam, aby pudełko, mimo klasycznego i dość surowego wzoru papieru, było wesołe, dlatego tym razem ozdobiłam również jego zewnętrzne ścianki.
czwartek, 10 lutego 2011
Skarbonka nr 4 - dla Beatki
Kolejna skarbonka według ścisłych wytycznych co do treści na kieszonkach.
Wyjeżdżam na przedłużony weekend poza zasięg internetu, więc życzę wszystkim udanego wypoczynku i romantycznego około-walentynkowego usposobienia na najbliższe dni :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)