Wreszcie nadszedł ten moment! Losowanie nagród odbyło się (tak, tak, ja już wiem, kto jest zwycięzcą!) z tygodniowym opóźnieniem, za co serdecznie przepraszam, ale mam nadzieję, że to oczekiwanie zrekompensuje Wam informacja, iż za chwilę poznacie imię nie jednej, ale... czterech zwyciężczyń! :-) Ponieważ liczba zgłoszeń przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania (aż 132 zapisy!), a także liczba obserwatorów przekroczyła setkę, postanowiłam obdarować jednego szczęśliwca tajemniczą nagrodą główną, a pozostałą trójkę nagrodami pocieszenia.
Serdecznie dziękuję wszystkim za odwiedziny i wszystkie komentarze, zapraszam częściej! Starałam się do każdej z Was wpaść z kilkoma słowami chociaż jeden raz, jeżeli kogokolwiek pominęłam, obiecuję, że postaram się to nadrobić w najbliższym czasie. No dobrze, nie będę przedłużać :-)
Wydrukowałam wszystkie zgłoszenia i razem z Motylem przystąpiliśmy do wycinania losów.
Ledwo zmieściły się w pucharze!
Motyl ochoczo przystąpił do mieszania losów.
Najpierw kilkoma zwinnymi ruchami wylosował trójeczkę do nagród pocieszenia.
Okazało się, że nagrody pocieszenia powędrują do...
A nagroda główna poleci do...
Muszelko, serdeczne gratulacje, prezent-niespodzianka poleci w Twoje ręce! Czekam na Twój adres!
Dziewczyny, czekam na Wasze adresy do 21. marca, proszę o kontakt mailowy: pasje.anny@gmail.com. Gapiostwo może uszczęśliwić kogoś innego, bo dzień później zrobię powtórkę losowania, by wyłonić kolejnego zwycięzcę z lepszym refleksem ;-)
Ps. Kochane Kobietki, niech Dzień Kobiet trwa okrągły rok, codziennie powinnyśmy czuć się kobieco, być adorowane, podziwiane i kochane - tego sobie i Wam życzę z okazji dzisiejszego święta!
