~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje konkursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje konkursy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2011

Wyniki candy rocznicowego!

Wreszcie nadszedł ten moment! Losowanie nagród odbyło się (tak, tak, ja już wiem, kto jest zwycięzcą!) z tygodniowym opóźnieniem, za co serdecznie przepraszam, ale mam nadzieję, że to oczekiwanie zrekompensuje Wam informacja, iż za chwilę poznacie imię nie jednej, ale... czterech zwyciężczyń! :-) Ponieważ liczba zgłoszeń przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania (aż 132 zapisy!), a także liczba obserwatorów przekroczyła setkę, postanowiłam obdarować jednego szczęśliwca tajemniczą nagrodą główną, a pozostałą trójkę nagrodami pocieszenia.

Serdecznie dziękuję wszystkim za odwiedziny i wszystkie komentarze, zapraszam częściej! Starałam się do każdej z Was wpaść z kilkoma słowami chociaż jeden raz, jeżeli kogokolwiek pominęłam, obiecuję, że postaram się to nadrobić w najbliższym czasie. No dobrze, nie będę przedłużać :-)

Wydrukowałam wszystkie zgłoszenia i razem z Motylem przystąpiliśmy do wycinania losów.


Ledwo zmieściły się w pucharze!


Motyl ochoczo przystąpił do mieszania losów.


Najpierw kilkoma zwinnymi ruchami wylosował trójeczkę do nagród pocieszenia.


Okazało się, że nagrody pocieszenia powędrują do...


Kathinna, Magdzik i MasNubes - gratuluję i proszę o przesłanie adresów na mojego maila! :-)
A nagroda główna poleci do...


Muszelko, serdeczne gratulacje, prezent-niespodzianka poleci w Twoje ręce! Czekam na Twój adres!

Dziewczyny, czekam na Wasze adresy do 21. marca, proszę o kontakt mailowy: pasje.anny@gmail.com. Gapiostwo może uszczęśliwić kogoś innego, bo dzień później zrobię powtórkę losowania, by wyłonić kolejnego zwycięzcę z lepszym refleksem ;-)

Ps. Kochane Kobietki, niech Dzień Kobiet trwa okrągły rok, codziennie powinnyśmy czuć się kobieco, być adorowane, podziwiane i kochane - tego sobie i Wam życzę z okazji dzisiejszego święta!

wtorek, 25 stycznia 2011

Zapraszam na słodką niespodziankę!

Zapomnieć o rocznicy - to takie w moim stylu! Skoro zapominam o urodzinach Motyla, a często i swoich, czemu  nie miałabym przegapić... pierwszych urodzin mojego bloga? Tak, dokładnie 21. stycznia 2010 roku napisałam pierwszy post na blogspocie. Wcześniej przez niedługi czas blogowałam w klimacie biżuteryjnym w innym serwisie, ale szybko doceniłam funkcjonalność bloggera.

Jak podsumuję ten rok?
- czytacie właśnie 108. post,
- zostawiliście mi 599 komentarzy,
- zaglądacie do mnie głównie z Polski, ale zawitali u mnie również mieszkańcy Niemiec, Irlandii czy Wielkiej Brytanii,
- 125 blogów dodałam do obserwowanych, uznając je za warte zainteresowania (a wciąż - wyłącznie z winy mojego gapiostwa - blog kogoś z Was jeszcze nie został dodany do obserwowanych), a 77 z Was stwierdziło, że warto obserwować moje poczynania,
- skusiłam się 5 razy na tematyczne wymianki,
- jeśli dobrze policzyłam, 30 razy wygrałam candy bądź otrzymałam niespodzianki od Was!

A przede wszystkim: poznałam mnóstwo wspaniałych osób, które imponują mi swoimi zainteresowaniami i umiejętnościami, które mobilizują mnie do poznawania i próbowania nowych dziedzin rękodzieła, z którymi można porozmawiać nie tylko o robótkach ręcznych...

Dziękując Wam za to wszystko i chcąc odwdzięczyć się za każde dobre słowo oraz każdy, najmniejszy nawet prezent, a jednocześnie próbując przeprosić za moje ostatnie nieobecności i obiecując poprawę frekwencji za niedługi czas... zapraszam na...


Zasady:
1. Do udziału w zabawie zapraszam wszystkich, którzy mają ochotę na niespodziankę.
2. Pozostaw komentarz pod poniższym postem, wyrażając chęć udziału w losowaniu.
3. Umieść na swoim blogu informację o zabawie z linkiem do mojego bloga oraz powyższą grafiką. To moje pierwsze candy, więc będę sprawdzać :-)
4. Jeśli nie posiadasz bloga, zaproś innych do zabawy przez dowolny inny portal, ale zostaw w komentarzu jakiś kontakt do siebie.

Zapisy przyjmuję do 28. lutego 2011 r. do godz. 23:59. Losowanie odbędzie się 1. marca. Przesyłka z niespodzianką powinna dotrzeć do zwycięzcy do Dnia Kobiet :-)

Żeby chociaż częściowo zaspokoić Waszą ciekawość (a może ją wzniecić?), zdradzę, że niespodzianka będzie wieloczęściowa, a zwycięzca znajdzie w paczce:
- coś słodkiego (w końcu to candy!),
- coś ręcznie przeze mnie zrobionego,
- coś wieczory umilającego,
- coś w rękodziele się przydającego,
- coś kobiecość podkreślającego.

Będzie mi miło, jeżeli w komentarzu napiszecie parę zdań o sobie, szczególnie, jeśli jesteście tu pierwszy raz - chciałabym w miarę możliwości dopasować prezent do preferencji zwycięzcy. I jeszcze coś: nie wykluczam nagród pocieszenia! :-)

środa, 19 maja 2010

Rozwiązanie zagadki botanicznej :-)

Ten mini-konkurs, który wymyśliłam, wpędził mnie w kompleksy: nie spodziewałam się, że ktoś odpowie prawidłowo na zadane pytanie - ja nie znałabym odpowiedzi, gdybym nie zobaczyła pod tajemniczą rośliną tabliczki z jej nazwą ;-) A tymczasem spośród sześciu osób, które zostawiły komentarze pod zagadką, aż cztery odpowiedziały prawidłowo! Pojawiały się różnice przy nazwie łacińskiej (albo w ogóle ta nazwa nie padła w odpowiedzi), ale doszłam do wniosku, że polska nazwa będzie wystarczającym kryterium do wzięcia udziału w losowaniu.

Zacznijmy od rozwiązania zagadki. Tajemnicza roślina to kalina angielska - a oto dowody fotograficzne:



A teraz czas przystąpić do losowania. W roli maszyny losującej - ja. W roli komisji kontroli gier i zakładów - kwiatowa chustka zakupiona na straganie podczas wrześniowego odpustu w Podświętnej ;-) Oto karteczki z imionami czterech osób, które prawidłowo odpowiedziały na pytanie:


Karteczki zostały schowane pod chustą (motyw kwiatowy nieprzypadkowy!):


Ręka prawa maszyny losującej zakradła się pod chustę
(wcale nie było łatwo zrobić zdjęcie, trzymając aparat w lewej ręce!):


A oto i szczęśliwy los:


No dobrze, już nie trzymam Was w niepewności :-)
Nagroda-niespodzianka wędruje do...


Zula, gratuluję! Poproszę o przesłanie na moją skrzynkę mailową Twojego adresu korespondencyjnego. Poza adresem chciałabym również dowiedzieć się o Twój ulubiony kolor - pomoże mi to przygotować dla Ciebie niespodziankę :-)

Dziękuję za udział w tym skromnym konkursie! Korzystając z okazji już teraz chcę zaprosić do śledzenia moich postów, gdyż niedługo pojawi się tu zaproszenie do kolejnej zabawy!

niedziela, 9 maja 2010

Zagadka botaniczna :-)

Sobota minęła nam pracowicie - ponad dziewięć godzin spędziliśmy z Motylem przy malowaniu płotu wokół domu jego babci. Moja siostra pomogła mi odnaleźć pozytywy nawet w tej ciężkiej pracy: stwierdziła, że mogliśmy się dotlenić i rozwinąć się artystycznie. Dzięki Ci, Aga! :-)

Dzisiejszy dzień zaś spędzamy leniwie. Po pierwsze - odpoczywamy. Po drugie - świętujemy kolejną rocznicę naszego związku. Rano spokojnie poszliśmy do kościoła na mszę, potem zjedliśmy leniwe śniadanie, a po obiedzie wybraliśmy się na wycieczkę do arboretum w Kórniku, którą zakończyliśmy pyszną kawą latte i kawałkiem bezowego ciasta w cukierni w Mosinie. Za chwilę zjemy kolację i przy kieliszku własnoręcznie zrobionego likieru a'la Baileys obejrzymy jakiś film.

Ale zanim to nastąpi, mam dla Was małą zagadkę. Ciekawa jestem, czy wśród Was znajdą się osoby o większej wiedzy botanicznej niż moja - a to nie będzie trudne, bo ja raczej miernie znam się na roślinach. Zagadka dotyczy poniższego zdjęcia, które zrobiłam dziś w arboretum:


Pytanie jest oczywiste: jak nazywa się roślina widoczna na zdjęciu? Spośród osób, które prawidłowo odpowiedzą na pytanie, wylosuję jedną, która otrzyma ode mnie drobną, własnoręcznie wykonaną niespodziankę oraz coś słodkiego. Ale, żeby nie było zbyt łatwo, pełna odpowiedź powinna zawierać nazwę polską oraz łacińską. Na czas tego mini-konkursu pozwolę sobie włączyć opcję moderacji komentarzy, aby zapobiec ściąganiu ;-) Umieszczanie informacji u siebie na blogu nie jest wymagane, aczkolwiek jest oczywiście mile widziane. Losowanie odbędzie się w środę 19. maja. Powodzenia!