Zapomnieć o rocznicy - to takie w moim stylu! Skoro zapominam o urodzinach Motyla, a często i swoich, czemu nie miałabym przegapić... pierwszych urodzin mojego bloga? Tak, dokładnie 21. stycznia 2010 roku napisałam pierwszy post na blogspocie. Wcześniej przez niedługi czas blogowałam w klimacie biżuteryjnym w innym serwisie, ale szybko doceniłam funkcjonalność bloggera.
Jak podsumuję ten rok?
- czytacie właśnie 108. post,
- zostawiliście mi 599 komentarzy,
- zaglądacie do mnie głównie z Polski, ale zawitali u mnie również mieszkańcy Niemiec, Irlandii czy Wielkiej Brytanii,
- 125 blogów dodałam do obserwowanych, uznając je za warte zainteresowania (a wciąż - wyłącznie z winy mojego gapiostwa - blog kogoś z Was jeszcze nie został dodany do obserwowanych), a 77 z Was stwierdziło, że warto obserwować moje poczynania,
- skusiłam się 5 razy na tematyczne wymianki,
- jeśli dobrze policzyłam, 30 razy wygrałam candy bądź otrzymałam niespodzianki od Was!
A przede wszystkim: poznałam mnóstwo wspaniałych osób, które imponują mi swoimi zainteresowaniami i umiejętnościami, które mobilizują mnie do poznawania i próbowania nowych dziedzin rękodzieła, z którymi można porozmawiać nie tylko o robótkach ręcznych...
Dziękując Wam za to wszystko i chcąc odwdzięczyć się za każde dobre słowo oraz każdy, najmniejszy nawet prezent, a jednocześnie próbując przeprosić za moje ostatnie nieobecności i obiecując poprawę frekwencji za niedługi czas... zapraszam na...
Zasady:
1. Do udziału w zabawie zapraszam wszystkich, którzy mają ochotę na niespodziankę.
2. Pozostaw komentarz pod poniższym postem, wyrażając chęć udziału w losowaniu.
3. Umieść na swoim blogu informację o zabawie z linkiem do mojego bloga oraz powyższą grafiką. To moje pierwsze candy, więc będę sprawdzać :-)
4. Jeśli nie posiadasz bloga, zaproś innych do zabawy przez dowolny inny portal, ale zostaw w komentarzu jakiś kontakt do siebie.
Zapisy przyjmuję do 28. lutego 2011 r. do godz. 23:59. Losowanie odbędzie się 1. marca. Przesyłka z niespodzianką powinna dotrzeć do zwycięzcy do Dnia Kobiet :-)
Żeby chociaż częściowo zaspokoić Waszą ciekawość (a może ją wzniecić?), zdradzę, że niespodzianka będzie wieloczęściowa, a zwycięzca znajdzie w paczce:
- coś słodkiego (w końcu to candy!),
- coś ręcznie przeze mnie zrobionego,
- coś wieczory umilającego,
- coś w rękodziele się przydającego,
- coś kobiecość podkreślającego.
Będzie mi miło, jeżeli w komentarzu napiszecie parę zdań o sobie, szczególnie, jeśli jesteście tu pierwszy raz - chciałabym w miarę możliwości dopasować prezent do preferencji zwycięzcy. I jeszcze coś: nie wykluczam nagród pocieszenia! :-)