~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~

czwartek, 11 października 2012

Małe zakupy - wielka przyjemność

Nie lubię robić zakupów odzieżowych, ale jeżeli chodzi o wyszukiwanie dodatków i dekoracji do domu, mogłabym bez końca oglądać asortyment ulubionych sklepów wnętrzarskich oraz kwiaciarni. Zakupy robię w różnych miejscach - zdarza mi się kupić kubki na targu staroci lub w kwiaciarni, a z zasłony upolowanej w lumpeksie uszyć obrus. Dodatkowo w dobie internetu znalezienie ciekawego drobiazgu, który odpowiada naszym gustom, nie jest trudne.

Piszę o tym, ponieważ w ostatnich dniach nabyłam kilka przedmiotów, które nie tylko po prostu mi się podobają, ale też pasują do mojego domu. Metalowe świeczniki z ażurowymi sercami zdobyłam dzięki kuzynce męża, która kupiła je z myślą o mnie na giełdzie kwiatowej. Białe ceramiczne doniczki na uroczych nóżkach i z pięknym ornamentem wypatrzyłam jeszcze we wrześniu w ulubionej kwiaciarni (w której, swoją drogą, więcej dekoracji niż samych kwiatów). W tej samej kwiaciarni wpadły mi w oko czerwone kubki, których na pewno bym nie kupiła (wszak skutecznie wyleczyłam się ze zbieractwa), gdybym nie uświadomiła sobie, że będą idealnie pasować do ulubionych podkładek pod talerze i koszyczka na pieczywo... Cóż, argument nie do pobicia ;-)



Jutro wyjeżdżamy w moje rodzinne strony, w niedzielę będziemy świętować 50 rocznicę ślubu moich dziadków - wielkie wydarzenie! Tęsknię za moimi bliskimi, więc nie mogę doczekać się spotkania. Wracamy w poniedziałek wieczorem, więc życzę wszystkim spokojnego weekendu! :-)

8 komentarzy:

  1. Piekna doniczka na nozkach, bardzo niepowtarzalna.
    Kubeczki beda wsam raz na Boze Narodzenie:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o tym myślałam, namawiając męża na zakup kubków - będą idealnie pasować do świątecznych śniadań we dwoje :-)

      Usuń
  2. Zakupy- śliczności. A obrusik mam taki sam :-)
    zapraszam do siebie na candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona pepitka świetnie pasuje do kuchni, prawda? :-)

      Usuń
  3. Śliczności zakupiłaś...piękne. Świecznik jest rewelacyjny:))

    Ślę barwne październikowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, długo polowałam na ten świecznik i jestem wdzięczna kuzynce Michała za pomoc :)

      Usuń
  4. a ja tez sobie kupiłam kubek, i tez czerwony i całkiem tani, a podobał mi się całkiem drogi i tez nie potrzebuje, oj nie, ale pasował, skąd ja to znam? a to doniczka, oj....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w tym urok zakupów, by rzeczy małe sprawiały nam radość? :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każde słowo i zapraszam na pyszną kawę :-)