~ ZAWIESIŁAM SIĘ ~
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LO. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 lipca 2010

LO, cardlift i fioletowe kolczyki

Nazbierało się zaległości! Nie dam rady pokazać wszystkiego w jednym poście, ale zapowiada się kilka hurtowych wpisów!

Duże formaty nieco mnie przerażają. Może to jakiś kompleks, bo sama nie należę do najmniejszych ;-) Ale naprawdę interesujące multi-wyzwanie zorganizowane przez Scrapujące Polki zmobilizowało mnie do postawienia pierwszego kroku w tym temacie. Oczywiście nawet nie śniłam, by wygrać ten konkurs, zdawałam sobie sprawę, z jakimi Scraperkami (tak, tak, przez duże "s"!) staję w szranki! Serdecznie gratuluję wygranym: Arine, Tores oraz Małgorzacie, wielkie brawa dla Was! Nie mniej jednak wiele radości dało mi tworzenie mojego pierwszego LOsa i - choć do doskonałości mu daleko - efekty podobają mi się na tyle, by podejmować kolejne próby w tym temacie! Poniżej kilka zdjęć. Na temat: Gdy nie ma mnie dla nikogo - odpowiedziałam: poezją wiosny oddycham...






Ponadto już dość dawno temu odważyłam się zrobić cardlift cudownej kartki gratulacyjnej Magdy Matraszek. Magda bawiła się kolorem niebieskim, a ja postawiłam na róż. Miało być dziewczęco i chyba jest, prawda?


A na koniec jeszcze trzy pary fioletowych kolczyków, jakie zrobiłam w ubiegłym tygodniu na rzecz akcji Artyści Dzieciom - zapraszam serdecznie do zaglądania i kupowania fioletowych wytworów!


Chciałabym jeszcze pokazać kilka kartek i prezentów, jakie otrzymałam, zdać relację z wymianki książkowej, uzupełnić od dawna nieaktualizowany blog kulinarny... ale nowa praca, choć nie jest bardzo obciążająca fizycznie, zabiera mi dużo czasu i dużo energii. Codziennie czytam książki, prawie codziennie coś tworzę, ale na ulubiony sport, pisanie pracy magisterskiej czy komentowanie Waszych blogów brakuje już sił. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda mi się to wszystko nadrobić!

czwartek, 24 czerwca 2010

Wyzwania dwa

Dzisiaj szybko dwa wyzwania. Zrealizowane naprędce w ostatni wieczór przed wyjazdem do rodziców. Proste w formie, więc pokażę bez zbędnych słów.

W Twórczym Pokoju trwa Wyzwanie nr 3 - mapka. Ponieważ i tak chciałam zrobić jakąś kartkę okolicznościową, którą trzymałabym w szufladzie "na wszelki wypadek", zdecydowałam się skorzystać z aktualnej mapki. Poniżej ona oraz moja interpretacja:



Druga praca powstała na Szufladowe wyzwanie #1 - Inspiracja kolorem fioletowym. Bardzo lubię ten kolor, ale gdy zajrzałam do mojej przydasiowej szuflady, nie znalazłam tam niczego fioletowego! Dopatrzyłam natomiast, że jeden z ILSowych papierów Lavender Emotions łączy niebieskości z fioletem... dołożyłam do tego kilka płatków fioletowego kwiatu i powstał prosty LOs. Dopiero drugi w moim życiu! Pierwszy poleciał na Multiwyzwanie Scrapujących Polek, nie mogę więc go pokazać. Oto mój deszczowy LOs, z fragmentami piosenki ukochanego od lat zespołu:





Mam nadzieję, że ta skromna ilość fioletu nie dyskwalifikuje mnie z udziału w wyzwaniu... A tymczasem, korzystając z krótkiego pobytu w domu rodziców, biegnę spędzić trochę czasu z maszyną do szycia ;-)