W ubiegłym roku zdążyłam zrobić tylko cztery bombki karczochy (remont nas pokonał), ale w tym roku prace nad nimi zaczęłam miesiąc wcześniej. Na razie powstały tylko dwie, ale nieco inne - zainspirowałam się połączeniem wstążek i cekinów, które podejrzałam w Hanulkowym Domu. Dość dużo czasu mi to zajmuje, na jedną bombkę muszę poświęcić dwie serialowe wieczory, do tego jeszcze dziwne drętwienia nadgarstków spowalniają tempo, ale mam nadzieję, że do świąt zrobię jeszcze przynajmniej dwa takie karczochy. Może uda mi się kupić cekiny w innym odcieniu zieleni, bo to poniższe zestawienie nie bardzo mi się podoba. Swoją drogą... czas zacząć bożonarodzeniowe kartkowanie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 października 2012
sobota, 5 listopada 2011
Sezon świąteczny czas zacząć - pierwsze bombki karczochy
Już pod koniec października, korzystając z okazji na zakupy w mojej ulubionej hurtowni pasmanteryjnej w Łodzi, zaopatrzyłam się we wstążki, szpilki i styropianowe kule. Celem tych zakupów było oczywiście stworzenie bombek - karczochów, które stanowić mają główną dekorację naszej pierwszej małżeńskiej choinki. Nie mam wprawy i praca idzie mi mozolnie, a dodatkowo nie umiem uniknąć różnych niedociągnięć (np. widocznych szpilek), ale mam wrażenie, że z każdą bombką idzie mi coraz lepiej. Do świąt zdążę ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)